Scroll to Top

Podsumowanie portfela – wrzesień 2014

Za oknem coraz bardziej widoczna staje się jesień. Nie wiem dokładnie dlaczego, ale to pora roku, którą lubię najbardziej. W pierwszym jesiennym podsumowaniu portfela opisuję to jakie wyniki uzyskałem we wrześniu i jakie ruchy wykonałem dzisiaj.

Od razu na wstępie napisze, że wyniki wrześniowe nie są zbyt dobre – zanotowałem stratę, więc będzie to pierwsza strata opisywana na tym blogu! Dodam też, że przy okazji tego podsumowania portfela będę chciał w nim trochę zamieszać 🙂

We wrześniu 2014 wartość mojego portfela zmalała o kwotę 134,46 zł.

Stan na 30.09.2014 to:
fundusze-wrzesien

ING Globalny Długu Korporacyjnego (L) – 12.537736 jednostek – 1 997,76 PLN (-42,26 PLN)
Skarbiec subfundusz JPMorgan – Highbridge US STEEP Fund Polska – 86.302904 jednostek – 9 578,76 PLN (-145,72 PLN)
UniKorona Pieniężny – 97.295913 jednostek – 19 338,54 PLN (+53,52 PLN)

Wartość portfela: 30 915,06 PLN
(dane na dzień 30.09.2014 r)

Jak co miesiąc do dorzucenia do mojego Prywatnego Funduszu Emerytalnego mam 1000 zł, ale zanim zastanowię się gdzie wrzucić te środki, przejrzę posiadane fundusze.

Z 3 funduszy, które mam w portfelu systematycznie urósł w tym miesiącu tylko UniKorona Pieniężny. Tak jak zakładałem fundusz ten będzie systematycznie i powoli rósł – nie spodziewam się po nim wielkich wzrostów i wrzuciłem go do mojego portfela, właśnie po to, aby przynosił stabilne (choć niewielkie) zyski.
Pozostałe 2 fundusze ING Globalny Długu Korporacyjnego (L) i Skarbiec subfundusz JPMorgan – Highbridge US STEEP Fund Polska straciły w tym miesiącu odpowiednio 42,26 zł i 145,72 zł.

Po przeglądzie funduszy, widzę, że ING Globalny Długu Korporacyjnego (L) stracił już jakiś czas temu swój „power” i nie idzie do przodu tak jak w momencie, gdy go kupowałem. Jest trochę innych funduszy podobnego typu, które radzą sobie znacznie lepiej (nawet w ramach tego samego parasola ING).

Jako zamiennik, wyróżnia się fundusz ING Spółek Dywidendowych Rynków Wschodzących (L) – poniżej porównanie ostatniego roku obu funduszy:
ING-fundusze-porownanie

Kolor pomarańczowy reprezentuje posiadany przeze mnie fundusz ING Globalny Długu Korporacyjnego (L) a kolor niebieski fundusz ING Spółek Dywidendowych Rynków Wschodzących (L).
Jak widać ten pierwszy zachowuje się dużo bardziej stabilnie niż fundusz Spółek Dywidendowych Rynków Wschodzących w którym największa strata w analizowanym okresie to aż 7,79%.
Na stronie tego funduszu możemy przeczytać w co dokładnie on inwestuje.
Po takiej krótkiej analizie, mimo dobrych wyników, odrzucam ten fundusz jako zamiennik dla posiadanego przeze mnie funduszu ING – zachowuje się on bardzo niestabilnie a ja nie chcę inwestować w fundusz, który jest bardzo agresywny i inwestuje na rynkach których zupełnie nie znam i chyba nawet niespecjalnie chce znać (tj. w Ameryce Łacińskiej (włączając Karaiby), Azji (z wyłączeniem Japonii), Europie Wschodniej, Bliskim Wschodzie oraz Afryce).

Dlaczego najpierw sprawdzam inne fundusze z „parasola”? Ano dlatego, że parasol w tamach jednego TFI działa w ten sposób, że zamieniamy jednostki jednego funduszu na drugi nie płacąc przy tym podatku. Podatek zapłacimy dopiero przy wypłacie z danego parasola a do tego czasu podatek Belki jest „reinwestowany” i cały czas pracuje na naszą korzyść. Dlatego właśnie warto trzymać się jednego parasola o ile jest to opłacalne i zgodne z naszą strategią inwestycyjną. W tym przypadku jednak podziękuję.
Krótki, ale bardzo czytelny i jasny tekst na temat parasoli napisał Remigiusz na swoim blogu.

Idziemy dalej – inwestycję w fundusz ING Globalny Długu Korporacyjnego (L) chcę zamknąć a w fundusz Skarbiec subfundusz JPMorgan – Highbridge US STEEP Fund Polska cały czas wierzę, mimo delikatnych spadków w tym miesiącu.

Przeglądając fundusze pasujące do mojej strategii wpadł mi w oko pewien fundusz Obligacji a dokładnie KBC Papierów Dłużnych. Stopy zwrotu są naprawde ciekawe, więc czas przyjrzeć mu się dokładniej.

Co robię po kolei?

  1. Sprawdzam stopy zwrotu w okresie ostatnich 3 miesięcy, roku i 3 lat
  2. Porównuje te stopy zwrotu z innymi funduszami
  3. Sprawdzam politykę inwestycyjną (w jakie typy instrumentów finansowych)
  4. Sprawdzam w co dokładnie inwestuje dany fundusz (jakie konkretnie akcje itd.)

Wszystkie te informacje mogę znaleźć na stronie danego funduszu i na Analizy.pl. Zachęcam do dokładnego zapoznania się z kartą funduszu (ja zawsze to robie) i wszelkimi raportami.

Na poniższym wykresie screen ze strony Analizy.pl pokazujący, że ten fundusz radzi sobie znacznie lepiej niż średnia tego typu funduszy:
KBC-Papierow-Dłuznych

Tak więc w tym miesiącu:

  • Wrzucam 1000 zł do funduszu KBC Papierów Dłużnych
  • Umarzam jednostki funduszu ING Globalny Długu Korporacyjnego (L) i wrzucam te środki na fundusz KBC Papierów Dłużnych

I to na tyle – zobaczymy jaki efekt przyniosą te ruchy w podsumowaniu za miesiąc 🙂

Ciekawy wpis? Podziel się

5 komentarzy do “Podsumowanie portfela – wrzesień 2014”

  1. Hej,
    na obligacjach skarbowych jest już długo hossa, dużo z nich już chyba nie da się wycisnąć.
    Bądź czujny z tym KBC, może być podobnie jak z ING Globalnym,

    Nie myślałeś, żeby inwestować przez IKE na rachunku maklerskim? Skoro chcesz na emeryturę oszczędzać to chyba najlepsza opcja, podatek do przodu.

    http://rynekobligacji.blogspot.com/2014/07/ike-inwestowanie-w-obligacje.html

    Również do rozważenia: być może lepiej za ten tysiąc miesięcznie po prostu kupić sobie jedną szt. obligacji, co miesiąc innej firmy. Po 12 miesiącach masz fajny portfel :). Możesz zacząć spokojnie: typu PKN, Getin i stopniowo się rozkręcać. W emakler możesz to robić. Prowizja minimalna to 3 zł, więc 0,3%, dużo mniej niż opłaty w funduszach obligacji :).

    Powodzenia!

    1. Myślałem nad tym i już nawet mam założone IKE maklerskie, ale na razie muszę się trochę poduczyć na temat obligacji i GPW, zanim zacznę inwestować tam pierwsze pieniądze.

      KBC będę uważnie obserwował i ustalę sobie jakiś „stop loss”, abym dostał powiadomienie jak spadnie poniżej pewnej wartości.

      Na pewno Twoja propozycja jest godna rozpatrzenia i w 100% zgadzam się z jej słusznością. Prędzej czy później zacznę inwestować na rachunku maklerskim (w obligacje i nie tylko), ale na razie jeszcze edukuję się w tej kwestii. Na pewno opiszę na blogu swoje pierwsze kroki jak już do tego dojdzie 🙂

Dodaj komentarz